• Wpisów:27
  • Średnio co: 81 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 16:34
  • Licznik odwiedzin:2 520 / 2288 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pisalam troche piosenek w zeszycie... moze wam jakas ujawnie... musze sie jeszcze zastanowic a tak to opowiem wam co ostatnio z moim tata zrobilismy... heh...

Byl to dosc chlodny wieczor... padal deszcz ... ja lezalam juz w cieplym lozeczku pod kolderka , kiedy nagle uslyszalam dzwiek odpalajacego silnika samochodu... wstalam i pobieglam zobaczyc o co chodzi... tata wymyslil sobie ze jedzie kupic kolacje a byla 10 w nocy . Nie zastanawiajac sie wsiadlam na boso i w pizamie do auta ... pojechalismy do Zajazdu i tata mnie zawolal ... heh troche glupio bylo isc w pizamie i na boso do takiego lokalu ale ok... siedzialo tam dwoch chlopakow.Kupilismy co chcielismy i wsiedlismy do auta ... problem polegal na tym ze nie chcial nam odpalic ... i nie odpalil musialam dzwonic do kumpla ktory przyjechal i nas odcholowal ale to bylo czyste szalenstwo... Natomiast bardzo dobrze sie bawilam...;D
 

 
Siemka ludziska... dawno mnie tu nie bylo ... sorki duzo problemow i tylko ja sama... ale juz wrocilam..;D
 

 
Zacznijmy od góry...

-Czapka z daszkiem
[Świetnie podkreśli kształty naszej twarzy
oraz podkreśli barwę oczu jeśli dobierzemy
pod kolor..]

-Biała normalna bluzka na ramiączkach
[Doskonale podkreśli opaleniznę...
Bladym Paniom polecam więc czarne bluzeczki.]

-Mini żakiecik..
[I tu trzeba naprawdę dopracować kolor oraz
wzór ..
Ale nam teraz chodzi o delikatny kwiatowy wzór
który naprawdę podkreśla naszą kobiecość!]

-Szorty

[Krótkie i z nogawkami wywiniętymi na
zewnątrz]

-Pasek
[Koniecznie musi to być skórzany o kolorze
brązowym z nutką złotej iskierki]

-Sandałki
[Tu akurat nie podlega dyskusji,że
muszą pasować do paska pod każdym względem,
natomiast nie muszą być na obcasie..]

Koniec!
 

 
Hej wam !
Chciałam troszkę oderwać się od wierszy...
A pokazać wam,że moda i tego typu sprawy też mogą zaskoczyć ...
Wiem myślicie ...
"Kolejny nudny blog o modzie..."
A tu was zaskoczę gdyż wspólnie będziemy dobierać ciuchy do nas..
Jak tylko będziecie chciały oczywiście ..
Na moja pocztę www.wiktoria_hryncyszyn@o2.pl powiedzcie mi jak wyglądacie a ja osobiście będę dobierać specjalne stylizacje do waszego wyglądu dobrze by było też zdjęcie gdybyście wysłały ale to już od was zależy ..
Wiem i rozumiem,że mogą być obawy co do ujawniania swojej tożsamości ale zapewniam,że
hehe.. żadnym gwałcicielem nie jestem
Wiec do dzieła LASKI!
Zaczynamy zabawę !
 

 
I tak rano otwierając oczy i łapiąc pierwszy oddech po powrocie ze snów...
Nie wie co się z nią dzieje...
Dziwne uczucie...
Wychodzi na balkon,chłodne krople deszczu brutalnie spadają na jej dekolt,włosy,ręce i resztę ciała...
Ona zdejmuje pantofelki i tańczy,cieszy się każdą chwilą mimo,że nie ma Go przy niej...
Schodzi powoli schodami na plac i nagle ktoś łapie ją i przyciąga do siebie mocno...
Czule całuje po szyi a ona odwraca się i spontanicznym ruchem dotyka delikatnie swoimi delikatnymi ustami jego ust...
To co czuła tańcząc sama w deszczu,czuje teraz tańcząc ustami..
Jedna dusza w dwóch ciałach...
To samo uczucie w dwóch sercach...
Tylko jeden własny świat dla nich...
 

 
Ehhh... Ja pierdziele co za dzień...
Nie dosc,że nudy w chuj to jeszcze na dodatek niskie ciśnienie...
Ciągle chodzę śpiąca i nic mi się nie chce...
O 10:30 wstałam i zaczęłam czytac książkę którą wczoraj pożyczyłam od przyjaciółki i tak mi zeszło do 130 potem napisałam do Mojego chłopaka czy mógł by przyjechac do mnie,ale nie mógł bo był z tatą w Legnicy... jak by tam było coś ciekawszego..;/ no ale nie wnikam...
Spałam w jego ogromnej szarej bluzie z RPK która pięknie jest przesiąknięta zapachem jego cudownych i delikatnych perfum,które cpam...
Wciągnęłam tylko na siebie jeszcze krótkie spodenki i grube zimowe skarpety po czym poszłam przywitac się z moimi małymi psiakami...
Po jakimś czasie wyszłam z moim psem na spacer i troche poszalałyśmy na podwórku...
A teraz siedzę na necie i w chuj są nudy nie ma co robic... ;/
  • awatar Gość: http://boyinthefashionworld.blogspot.com/ Zaparszam i zostaw komentarz , jeśli chcesz <:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Powiedzcie mi jakie lubicie piosenki...
autorów proszę...
To będą dodawane...;D
 

 
Był dla Niej jak brat ...
Świetnie im się ze sobą rozmawiało...
Nie mieli tajemnic..
Pewnego dnia coś się zmieniło...
On stał się bardziej tajemniczy,nie ufny w stosunku do Niej a ona nie wiedziała czemu...
Każde jej pytanie było odbierane za wścibstwo...
A ona tylko się martwiła..,nie chciała żeby się zamykał na Nią bo zależało Jej na Nim naprawdę kochała go jak brata.
On zmienił się bardzo nie był już tym samym chłopakiem którego poznała który szanował ja i jej zdanie ...
który nie bał się jej nic powiedziec...
Nie był.. po prostu zmienił się w inna osobę.
Tylko ona została sobą...
Nadal wierzyła w Jego siłę i w to,że wróci kiedyś jej Skarbie.. bo tak zawsze do siebie mówili...
A teraz dostając od Niego esa raz na jakiś czas o zwyczajnej treści "Co tam.?" po prostu staja jej łzy w oczach... to już nie to samo kiedy codziennie dostawała esy typu "A cio mój aniołek porabia.?"
Bolało ja to cholernie!
A teraz po ich braterskiej przyjaźni została tylko proza życia przewyższajac ponad ich piękne wspólne plany...
I kartki papieru wierszy zapisanych w ich wspólnym życiu które lecą ku nieznanym chmura gdzie już nigdy nie wrócą do tych dwóch poetów...
 

 
Ona-Wiesz...
On-Tak..?
-Ja nie mogę nosic na szyi,klucz do mojego
serca...
-Dlaczego..?
-Bo Nie da się Ciebie zaczepic na łańcuszku i
założyc...
 

 
On-Kocham Cie!
Ona-Daj spokój!
-Nie wierzysz...?
-Nie...
-Dlaczego..?
-Bo kurwa taka prawda!
-Że niby jaka?!
-Że wszyscy tak pierdolicie a potem jest
"Sorry Skarbie ale to koniec!"
-Jestem inny...
-Nie Tobie siebie oceniac...
-To ty mnie oceń...
-Dlaczego ja ?..
-Bo do chuja zależy mi Tylko na Tobie idiotko!
-Super!
-Co kurwa znowu..?!
-Nic!
-Ty płaczesz..?
-Nie!
-Widzę przecież!
-Źle widzisz..!
-A ta kropla na moim palcu..?
-Kurwa! Daj mi spokój!
-Nie!
-Bo..?!
-Bo Cie kocham!
-Za dużo osób mi to obiecywało!
-Ja to mówię na poważnie...
-Tak..?!
-Tak!!!
-Ale dlaczego patrzysz się na mnie skoro za tobą
stoi moja o wiele ładniejsza koleżanka..?
-Bo kocham tylko Ciebie inne mnie nie obchodzą!
-Wierze...
-Naprawdę.?
-Tak..
-Co się stało...?
-Po prostu nie odwróciłeś się do Niej...

On przytulił ją mocno ...

-Myszko liczysz się tylko Ty ...
-Kocham Cię! ; *
 

 
Piosenka opowiadająca o Moim życiu miłosnym..;*
 

 
Jak macie jakieś Prośby o dodawaniu jakichś nowych rewelacji na bloga to pisac na poczte..
waxa44@wp.pl
 

 
No Witam znowu..!
Wycieczka się skończyła ale zdjęcia zachowały...
Przypominam :
- Gdańsk
- Gdynia
- Sopot
Było Zajebiście!
 

 
Juhuuuu!!!...

Jutro juz wycieczka do Trojmiasta! ))
Wiec chwilowo mnie nie bedzie na blogu...;/
Ale wracam w Piatek to zdam relacje z tego jak bylo no i troche zdjec dodam..
No ale moze uda sie jakos pisac z Fonu..

Ps.Chlopcy zaladujcie sobie w koncu konta na fonie...
 

 
Zawsze była grzeczna...
Słuchała się rodziców...
Pomagała innym...
Kochała to co ją otaczało...

I pewnego dnia zakochała się w pięknym księciu z bajki.
Chodziła tam gdzie on,słuchała go z uwagą i śmiała się z każdych jego żartów...

Kiedyś siedząc z nim sam na sam w parku na ławce... słuchając co on mówi i wpatrując się w Niego jak w obrazek,wyłapała z jego ust słowa które cholernie Ją zabolały :
-Wiesz...
-Tak..?
-Spodobała mi się taka jedna dziewczyna...
-...
Ona wstała z ławki i w jej oczach pojawiły się łzy...
On złapał Ją za rękę i próbował zatrzymac,ale ona wyrwała się i pobiegła w stronę swojego domu.
Mama zmartwiona zachowaniem córki próbowała jakoś z Nią porozmawiac,ale na próżno...
Pewnego wieczoru córka pozwoliła Matce wejśc do pokoju.
Mama weszła i spojrzała na swoją córkę..
Nie była już taka jak kiedyś...
Grzeczna,Wychowana,Lizuska i Pomagająca..
Teraz w jej oczach widziała tylko i wyłącznie Złośc,Smutek,Ból...:
-Kochanie co Ci się stało?
-Nic!
-Co Cię tak zmieniło?
-Życie Mamo,...Życie!
-Przepraszam Cie skarbie...
-Za co?!
-Za to,że nie przygotowałam Cię na to,że może byc trudno..
-Mam to w dupie!!!
-Jak Ty się wyrażasz..?!
-Tak jak mi się podoba!
-...
-Pierdolona miłośc!
Pedalskie Życie!
Pojebany świat!
-Zmieniłaś się moja Panno!
To to twoje nowe towarzystwo tak?!
-Nie Matko!
To właśnie...
To Pedalskie życie!
Pierdolona miłośc!
I Pojebany Świat!

Zaczęła ubierac się bardziej wyzywająco...
Pyskowała do ludzi...
I olewała jakiekolwiek zasady moralności...
Pewnego dnia idąc przez miasto,zobaczyła Go...
Swojego księcia...,ale nie schodziła mu z drogi,
nie uśmiechnęła się do Niego,Nie odezwała się nawet słowem...
On podszedł do Niej :
-Hej
-Elo!
-Zmieniłaś się...
-Chuj Ci do tego!
-...
-Zatkao..?!
-Co Cię tak zmieniło?
-Kurwa jeszcze pytasz..?!
-...
Odwróciła się i próbowała odejśc ale w tym momencie on mocno chwycił ją za rękę...
-Póśc mnie do cholery!!!
-Nie tym razem...
-BO ?!?!
-Bo mi na Tobie zależy idiotko!
-...
-Tak dobrze słyszałaś!
-Kochasz mnie...?
-Tak! i nie pozwolę Ci tym razem uciec! ;***
-Jesteś pojebany!
- CO.?!
-Tak jesteś! Bo Ja Cię durniu kochałam od początku!
-A teraz dalej mnie kochasz skarbie..?

Ona przez chwilę patrzyła się mu prosto w piękne ciemne brązowe oczy po czym rzuciła mu się na szyję...
I szepnęła do ucha...

-Na zawsze Tylko Ty...
 

 
Wiec dobrze...
Wstałam Dzisiaj rano jak zawsze obudzona esem od
nie dawno poznanego kolegi...
Usiadłam więc na łóżku i przez jedną sekundę nie wiedziałam kim jestem oraz gdzie się znajduję.
Szybko zlazłam z wyrka i poszłam się ogarnąc,w pokoju na stoliku moim leżała gazeta "Focus" więc chwyciłam za nią i zaczęłam czytac troszkę o tzw."Życiu po życiu" artykule napisanym przez Jana Stradowskiego.
(Szef działu nauki"Focusa",z wykształcenia lekarz medycyny,z zamiłowania biolog i przyrodnik. Więcej: WWW.stradowski.net)
Naprawdę ten artykuł jest świetny,dobrze objaśniony i zrobiony na podstawię Jego przeżyc
oraz Innych ludzi...
Nie jestem taką dziewczyną która coś reklamuje bądź promuje ale naprawdę spodobało mi się to co tam wyczytałam...
Uważam,że odwieczne pytania,typu:
1.Co się dzieje z nami po śmierci.?
2.Co to jest śmierc kliniczna.?
3.Anatomia wizji raju.?
4.Sposoby na złapanie istoty z poza tego wymiaru.?

Właśnie zostały tu doskonale objaśnione.
Oczywiście to co podałam na górze to nie wszystko.

Po przeczytaniu tej gazety dostałam właśnie esa od Mojej przyjaciółki...
I teraz na chwile obecną tak z Nią piszę...
Później wejdę to opiszę jak minął ten dzień..
papa ;*
 

 
Kiedyś poszła z kumpelami na tory na spotkanie z chłopakami...
Chodzili tak gromadką aż do nocy...
Jak wróciła już do chaty nagle zaczęła pisac z Jednym z nich,i tak pisali do 2 w nocy...
Nagle on zapytał czy ona wyszła by teraz na dwór...
Ona,że jest noc..
A on,że starzy nie muszą wiedziec ...
Ona miała wątpliwości ale wymknęła się do Niego
pogadali trochę a później on dał jej swoją bluzę,potem on zaczął ją na ręce brac i przytulac...
Chodzili po całym mieście w końcu poszli do domku na placu zabaw i siedzieli tam aż do 5 rano...
Kiedy on ją odprowadził pod blok...
Robił wszystko żeby ona oddała mu bluzę aż w końcu objął Ją i tak stali wtuleni w siebie..,
on zaczął całowac Ją po szyi i odwrócił Ją w swoją stronę spojrzał jej głęboko w oczy i zaczeli się całowac on zaczął Ja podnosic przytulac i odprowadził Ją do klatki schodowej znowu zaczeli się całowac i Ona chciała,żeby te chwile trwały jak najdłużej ale było już późno i musiał wracac...
Ona cały czas o Nim myślała i o tym co było była szczęśliwa..
Ale na drugi dzień pisząc do Niego dowiedziała się,że on nic nie pamięta i ma wyjebane..

 

 
Ty go kochałaś, on Cię rzucił - bądź honorowa, nie proś by wrócił!
http://data.whicdn.com/images/9956840/let_it_go____by_chazygirl974-d34yekc_thumb.jpg?1305919958
 

 
I kiedy naprawdę nie miała już sił...
wybiegła na lekcji do łazienki..
Wyciągnęła z kieszeni torebkę maryśki i najebała się...
Po czym chwyciła za nuż i jednym ruchem przecięła sobie żyły.
Nic nie było słychac tylko tępy brzdęk upadku noża i ciche kapanie krwi..
I nagle Ten przyjaciel który znał Ją na pamięc i wszystko o niej wiedział wybiegł z klasy nawet nie pytając czy może..
Wiedział już w biegu co się stało i gdzie biec..
Gdy już przybiegł wezwał szybko karetkę i pojechał z nią do szpitala.
Kiedy ledwo co udało się Ją ocucic,ona otworzyła oczy i wyszeptała "Jestem w niebie..?"
-nie,jesteś ze mną!
I ucałował ją w głowę...
Naglę drzwi się otworzyły i wszedł doktor,prosząc Go na chwile na korytarz.Gdy wyszli Doktor stwierdził,że gdyby przyszedł 5 minut później było by już po niej...
 

waxa
 
quczowa
 
dziękuje skarbie ;***
U Ciebie też ślicznie <333
 

 
Z dedykiem dla Tych najlepszych!
Tych z którymi zawsze można wagarowac do 12:24..;P

Bo Kiedy Tak obie siedziały na huśtawkach i rozmawiały o tych ludziach którzy tak bardzo je obie skrzywdzili to nagle cisze rozproszył telefon "Numer prywatny" YYY...
-Aga!
-Co?
-Numer prywatny!
-...
-"Ha..Halo?
-Daj na głosnik!
chwile porozmawiała z nieznajomym o pięknym głosie i obie wróciły do chaty ..

Autentyczna historia..;P
  • awatar Gość: markowe kosmetyki w niskich cenach. promocja wszystko za 10zł już z przesyłką. zapraszam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I kiedy Ona była w domu,nagle zadzwonił telefon.Odebrała i w słuchawce usłyszała Jego głos...
-Czemu Cię nie ma..?!
-Bo..bo...
-Nie tłumacz się! Widac jak Ci na mnie zależy!...
I rozłączył się...
Ona się rozpłakała,nagle do drzwi zadzwonił dzwonek...
Wrzasnęła tylko "Spierdalac!!!"
Ale ten ktoś i tak wszedł do mieszkania...
Podszedł do Niej i przytulił Ją najmocniej jak potrafił,Ona Odpychała go z całej siły ale w końcu poddała się i wtuliła głowę w Jego szyję...
-Tak bardzo go kochałam!
-Wiem...
-Tak mi na nim cholernie zależało!
-Wiem...
-Chciałam byc tylko szczęśliwa!
Wtedy ten chłopak wyszedł z mieszkania po chwili wracając ze sztywnym wyrazem twarzy...
-Wiesz co..?
-Co..?!
-Nie zasługiwał na Ciebie!
I wyszedł...
Ona już nigdy go nie spotkała...ale po 2 miesiącach dowiedziała się,że kiedy był z Nią to miał jeszcze 2 inne...
 

 
Wkurzasz mnie,tą swoją niepewnością...
Wkurzasz mnie,tą swoją codziennością...
Wkurzasz mnie,tym,że Cię nie ma przy mnie...
Wkurza mnie,świadomośc,że to nie minie...
Wkurzasz mnie tym,że mnie nie kochasz...
A ja Cię tym,że przez Ciebie ciągle szlocham...
 

 
...NY...!